Zamknij
REKLAMA

Czy można poradzić sobie z nadmiernym zadłużeniem?

17:53, 13.10.2018 | RED

Osoba mająca nadmierną ilość zadłużeń w końcu znajdzie się w sytuacji, w której będzie musiała wybierać co opłaca się uregulować w pierwszej kolejności, a co będzie musiało poczekać. Przeważnie w pierwszej kolejności zadłużony zrezygnuje ze spłaty kredytów. To poskutkuje kolejnymi długami, których przyczyną będą narastające odsetki i inne opłaty wynikające z opóźnień w spłatach należności. Gdzie w takim razie można uzyskać pieniądze na spłatę tych długów?

Kredyt konsolidacyjny – mniejsza rata na spłatę wszystkich długów

Kredyt konsolidacyjny można uzyskać niemal w każdym banku. Polega on na spłacie wskazanych przez konsumenta zadłużeń kredytowych, rzadko kiedy pozakredytowych. O tym jakie długi można spłacić kredytem konsolidacyjnym zależne jest od banku oraz możliwości jakie posiada w ofercie dla swoich klientów.

Niektóre banki będą oferować jedynie spłatę innych kredytów, a czasem tylko jednego – mieszkaniowego. Kredytem konsolidacyjnym można również spłacić zadłużenia na kartach kredytowych, kredyt samochodowy itd. Jednak połączenie tych wszystkich zobowiązań ma sens, tylko jeśli nowa miesięczna rata będzie niższa niż dotychczasowe płatności. W przeciwnym razie konsument nic nie zyskuje.

Warto też pamiętać, że raczej niewielkie są szanse na to, że ostateczny koszt kredytu konsolidacyjnego będzie niższy niż spłacone nim zobowiązania. Sens kredytu oddłużeniowego tkwi oczywiście w możliwie jak najniższej racie. Niska rata jednak przedkłada się na wydłużenie okresu spłaty kredytu, a co za tym idzie podwyższeniu kosztów ogólnych całego długu.

Kredyt konsolidacyjny ma jeszcze jedną ważną cechę, którą należy omówić. Choć ma on służyć spłacie długów, to nie dostanie go osoba, która do   tej pory nie radziła sobie z ich regulowaniem. Należy pamiętać, że znaczące opóźnienia w spłatach są odnotowywane w Biurze Informacji Kredytowej. Jeżeli konsument posiada wielomiesięczne braki lub opóźnienia lub umowy o kredyty zostały wypowiedziane, to szanse na kredyt konsolidacyjny w banku są bliskie zeru.

Pożyczka konsolidacyjna – oferty sektora pozabankowego

Na wstępie należy jasno powiedzieć, że spłata pożyczką konsolidacyjną pozabankową innych zadłużeń niż pożyczki pozabankowe nie ma absolutnie żadnego sensu! Prościej rzecz ujmując – jeżeli konsument posiada kilka kredytów w banku i chce je spłacić pożyczką z instytucji pożyczkowej, popełnia kardynalny błąd.

Pożyczki pozabankowe dla zadłużonych są przeważnie niezwykle drogie, znacznie droższe niż zadłużenia bankowe. O ile opłaca się spłacić kredytem konsolidacyjnym pożyczkę pozabankową, tak odwrotny manewr jest zupełnie bezsensowny. Konsolidacyjną pożyczkę można natomiast z powodzeniem spłacić chwilówki i mniejsze pożyczki wieloratalne.

W instytucjach pozabankowych w zasadzie nie funkcjonuje typowa pożyczka konsolidacyjna (za wyjątkiem oferty w firmie Ekassa), której środki zostaną przelane na konto wierzycieli. Można tutaj uzyskać pożyczkę wieloratalną, którą konsument spłaci swoje długi. Musi jednak dokonać tego rzetelnie i natychmiastowo aby nie naliczały się kolejne odsetki z tytułu opóźnień w spłatach.

W ofercie firmy Ekassa jest możliwość aby uzyskać nawet 16 tysięcy zł na spłatę posiadanych zobowiązań. Taką pożyczkę dostanie każdy kto posiada dochód i ma relatywnie dobry scoring BIK. Jeżeli konsument potrzebuje większą kwotę, wówczas może zawnioskować o 25 tysięcy zł w takich firmach jak Hapi Pożyczki czy Rapida. W tej drugiej firmie wymagany jest poręczyciel, który może pochwalić się dobrą zdolnością kredytową.

Pożyczki bez BIK ze słupów ogłoszeniowych i internetu na spłatę zadłużenia

Na przystankach autobusowych, słupach ogłoszeniowych czy serwisach internetowych widnieje sporo ofert pożyczkowych dla osób z zadłużeniem bez uwzględniania zapisów bazy Biura Informacji Kredytowej. Oferowane kwoty często wynoszą po kilkadziesiąt tysięcy złotych i więcej. Eksperci z E-Busines sugerują aby wybierać oferty sprawdzone od zarejestrowanych podmiotów oraz ostrzegają, że pożyczkodawca prywatny często narzuca ogromne koszty i żąda od klientów zabezpieczenia pożyczki nieruchomością.

W momencie zaniechania spłat zadłużenia, pożyczkodawca przejmuje prawa do zastawionej nieruchomości. Przeważnie odbywa się to bez żadnego prawnego uzasadnienia, jednak większość zadłużonych nie zdaje sobie z tego sprawy.

Kolejną rzeczą jest to, że w polskich przepisach jasno określa się jakie podmioty mogą udzielać komercyjnych pożyczek i są to zawsze zarejestrowane spółki posiadające numer KRS. Pożyczki prywatne nie zawsze przebiegają zgodnie z prawem. W związku z tym powstaje petycja w sprawie ograniczenia dostępności do pożyczek dla najbardziej zadłużonych.

Najważniejsze jest aby pamiętać, że pożyczkodawca nie może żądać od swojego klienta ruchomości lub nieruchomości, których wartość stanowczo przekracza wysokość udzielonej pożyczki, a zasady niemające podstaw prawnych nie wiążą konsumenta. Niestety historia pokazuje, że brak wiedzy w tym zakresie skutkuje dobrowolnym oddaniem w ręce prywatnego inwestora mieszkania, domu, działki czy samochodu.

Podsumowanie

Uważa się, że pożyczanie na wyprostowanie swojej finansowej sytuacji nie ma sensu i przeważnie pogłębia tylko zadłużenie. Oczywiście sporo w tym prawdy, szczególnie jeśli pożycza się notorycznie na spłatę długów.

 Pętla zadłużenia jest bardzo niebezpieczna i wyjście z niej przeważnie zajmuje kilka lat. Odwagi do zaciągania kolejnych kredytów daje wizja spłacenia bieżących długów oraz brak wiedzy dotyczącej kolejnych odsetek do spłaty.

Jeżeli planujesz zaciągnąć kolejny już kredyt lub pożyczkę dla zadłużonych bez BIK na spłatę innych kredytowych długów, lepiej rozstań się z tym planem raz na zawsze! Pamiętaj – każdy kolejny kredyt obciążony jest odsetkami, prowizją i innymi kosztami, które należy zwrócić kredytodawcy.

(RED)
© isanok.pl | Prawa zastrzeżone