Bez kamer, ale też bez prezesa i głównych sponsorów, odbyło się spotkanie sympatyków sanockiego hokeja z burmistrzem miasta. Zdezorientowani i wściekli kibice przyszli zapytać, ile prawdy jest w medialnych doniesieniach wieńczących upadek ich ukochanej drużyny. A przyszli do burmistrza, bo jak mówią nikt inny z nimi nie rozmawia. Sponsorzy nie komentują sprawy, a prezes klubu wyjechał.
2016-07-07 14:45:55