Bez kamer, ale też bez prezesa i głównych sponsorów, odbyło się spotkanie sympatyków sanockiego hokeja z burmistrzem miasta. Zdezorientowani i wściekli kibice przyszli zapytać, ile prawdy jest w medialnych doniesieniach wieńczących upadek ich ukochanej drużyny. A przyszli do burmistrza, bo jak mówią nikt inny z nimi nie rozmawia. Sponsorzy nie komentują sprawy, a prezes klubu wyjechał.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz