Zamknij

Czekają na remont i jeżdżą przez... rzekę

14:37, 04.03.2014 Aktualizacja: 06:02, 27.09.2025
2 Czekają na remont i jeżdżą przez... rzekę

TYRAWA SOLNA. 6 lat temu powódź uszkodziła most w Tyrawie Solnej. Wprawdzie powiat zbudował most zastępczy, ale i ten zdążył się już zepsuć. Mieszkańcy jeżdżą więc na własne ryzyko po dziurawym, niebezpiecznym obiekcie albo przez rzekę. I wygląda na to, że sytuacja szybko się nie zmieni, bo powiat pieniędzy na odbudowę mostu nie ma.

Stary most uszkodziła powódź w 2008roku. Konstrukcja obiektu została naruszona przez drzewa porwaneprzez rwącą wodę. Budowa zastępczego trwała rok. Kosztowała 830tys. zł i miała być tymczasowym rozwiązanie, dokładnie na trzylata. Przez ten czas mieszkańcy zmuszeni byli jeździć po ledwiestojącym moście, przez objazdy lub przez...rzekę. - Po tym jakmost został zerwany przez wodę, należało szybko znaleźćrozwiązanie. Powstał więc most tymczasowy, ograniczający nośnośćdo 15 ton. W tamtym czasie było to najlepsze rozwiązanie jakiemogliśmy zrealizować, żeby mieszkańcy mogli przejeżdżać rzekę- wyjaśnia Grzegorz Bończak, rzecznik Starostwa Powiatowego wSanoku.

Od momentu wybudowania zastępczegomostu, minęły cztery lata. W tym czasie stan obiektu znacznie siępogorszył. - To drewniany most, pełny wystających gwoździ iobluzowanych desek. Jadąc możemy przebić sobie oponę albo wpaśćw dziurę pomiędzy obluzowane deski - mówi nam mieszkaniec TyrawySolnej.

- Pamiętam, jak kiedyś dzieciprzejeżdżały przez most rowerami. Jedno z nich najechało na wyrwępomiędzy płytami. Koło utknęło, a dziecko przeleciało przezkierownicę zdzierając sobie kolana. Ostro się wtedy poobijało.Nie wyglądało to zabawnie - wspomina drugi.

Mieszkańcy próbują na własną rękęremontować most. Łatają dziury, usuwają wystające gwoździe,spróchniałe deski zastępują nowymi, wyrwy między płytamizalewają betonem i ? czekają na remont, bo most stawał sięcoraz bardziej niebezpieczny.

Stop ciężarówkom

Kilka miesięcy temu pojawił siędodatkowy problem. Nośność mostu została ograniczona i terazciężarówki muszą jeździć przez rzekę. - Ciężkie auta pełneżwiru lub drewna przejeżdżając przez most pogarszały jego stan.Pół biedy, jeśli woda była akurat płytka. Gdy poziom rósłbyliśmy odcięci pd świata - mówią mieszkańcy.

?Ile będziemy czekać??

Okazuje się, że mieszkańcy jeszczetrochę poczekają na budowę nowego mostu. Na pewno co najmniej rok,bo w budżecie na 2014 rok nie ma na niego pieniędzy. A potrzebaniemało, bo według szacunków nawet 6 mln zł. - Zawsze w pierwszejkolejności realizujemy te inwestycje, przy których finansowowspierają nas poszczególne gminy. Dlatego w tym roku zbudujemy mostw Tarnawie Górnej, na który pozyskaliśmy 80% dofinansowania wramach tzw. powodziówek, a do którego dokłada się również GminaZagórz, na terenie której obiekt się znajduje - dodaje rzecznikstarosty.

Na terenie powiatu sanockiego jestponad 60 mostów. Większość z nich jest drewniana i w kiepskimstanie.  

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

zuzkazuzka

0 0

Ciekawa jestem kiedy będziemy mieć nowy most, jak zwykle brakuje pieniędzy.

18:17, 04.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

mateomateo

0 0

Mam nadzieje, ze doczekam sie nowego mostu.
:)

20:50, 04.03.2014
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%