SANOK. Jak połączyć zabawę i naukę tak, aby zainteresować nią najmłodszych? Wie Marcin Stach. Po kilkunastu latach zrezygnował z pracy w Autosanie i postawił na własną działalność. Jego wybór padł na innowacyjny program edukacyjny RoboCamp. Teraz uczy najmłodszych budować i programować roboty. Wakacyjne zajęcia bardzo się spodobały i już dziś wiadomo, że będą kontynuowane także w roku szkolnym.
Marcin Stach z wykształcenia jest informatykiem. Owłasnym biznesie myślał od jakiegoś czasu. Do działaniazmobilizowała go niepewna sytuacja w Autosanie, gdzie pracowałprzez ostatnie kilkanaście lat. Nie czekając na obrót spraw jeszcze przed ogłoszeniem upadłości przez sanocką fabrykę autobusów zwolnił się z zakładu i powstanowił założyć własną działalność. W internecie natknął się na ogłoszeniedotyczące programu RoboCamp - nowatorskiego treningu twórczości,przygotowanego przez psychologów dziecięcych i specjalistów odrobotyki, opartego na wykorzystaniu klocków LEGO i nauk ścisłych w edukacji i rozwoju kreatywności u dzieci. - Pomyślałem, że to jest to.Złożyłem wniosek o dofinansowanie, urząd przyznał mi pieniądze,kupiłem klocki, oprogramowanie i ruszyłem z zajęciami ? opowiadaMarcin Stach.
Nauka poprzez zabawę
Zajęcia RoboCAMP to idealne połączeniezabawy z edukacją. W ich trakcie dzieci budują i programująfantastyczne roboty, które pokazują im jak działa otaczający jeświat. Pod okiem doświadczonych instruktorów poszerzają swojąwiedzę z obszaru informatyki, fizyki, matematyki, a także historii,biologii, geografii i astronomii. - Kiedy budujemy wiatrak, poruszamywiele innych tematów związanych z przedmiotem naszych działań. Wtym przypadku rozmawialiśmy o ekologii czy odnawialnych źródłachenergii. Kiedy budowaliśmy lwa, mówiliśmy o dzikich zwierzętach -o tym, gdzie żyją, czym się żywią, ale też o gatunkachzagrożonych wyginięciem. Nie przeczę, że czasem przed zajęciamiteż muszę się dokształcić, bo specjalizuję się w wiedzytechnicznej, a zajęcia wymagają ode mnie szerszego zakresu wiedzy także tej ogólnej -śmieje się nasz rozmówca.
6-latki budują roboty
Podczas zajęć dzieci budują modelemaszyn, urządzeń i zwierząt, a następnie programują ich ruchy izachowanie. Do dyspozycji mają klocki lego, komputer i specjalnyprogram, który ?ożywia? zbudowane przez nie roboty. - Wbrewpozorom nie jest to trudne. Przekaz dopasowany jest do wieku - więcjeśli mówię o przekładni zębatej, to nie mówię o niej językiembranżowym, niezrozumiałym dla dzieci, ale pokazuję im zasadędziałania na przykładzie - np. przerzutek w rowerze. Są też różnerodzaje stopnia złożoności klocków - mniej i bardziejzaawansowane. Konstrukcje z nich zaprojektowane można takzaprogramować, aby rozpoznawały kolory lub poruszały się powyznaczonej linii - wyjaśnia Marcin Stach.
[YT]DXZh27jWhE[/YT]
Dzieci pracują w dwuosobowychzespołach. Każdy ma do dyspozycji zestaw klocków i komputer.Najpierw z klocków buduje różnego rodzaju roboty i maszyny,następnie za pomocą specjalistycznego oprogramowaniarobotom wydaje się polecenia. - Chodzi o to, aby już odnajmłodszych lat uczyć dzieci podstaw programowania, mechaniki,techniki. To doskonały wstęp do tego, aby zaszczepić dzieciach technicznego bakcyla i zainteresować ich zawodami typu inżynier,konstruktor, informatyk czy architekt. Co ciekawe, także dziewczętaz powodzeniem uczestniczyły w zajęciach. Nie miały najmniejszychproblemów ze zrozumieniem i przyswojeniem specjalistycznych pojęć. I o to właśnie chodzi. Chcemy pokazać, że klocki i komputer można wykorzystać nie tylkodo bezcelowej zabawy - ale poprzez pewną formę zabawy takżeposzerzać wiedzę i rozwijać umiejętności - wyjaśnia naszrozmówca.
Będzie kontynuacja
Zajęcia z budowania robotów napoczątku miały być projektem wakacyjnym. Pomysł jednak takspodobał się najmłodszym, że Marcin Stach już myśli okontynuowaniu ich w roku szkolnym. Wiadomo, że będąmiały szerszy zasięg - budować i programować roboty będzie można także w Leskui Zagórzu. Ruszą w drugim, bądź trzecim tygodniuwrześnia. Powstaną dwie grupy - dla młodszych dzieci w wieku od 6do 10 lat oraz starszych od 10 wzwyż. - Zajęcia będą miały takąsamą formułę jak te wakacyjne - będziemy budować i programowaćroboty. Zbudujemy m.in. windę i peryskop. Będziemy mówić o tym,jakie zwierzęta żyją w oceanicznych głębinach, jak ciśnieniedziała na nurków i dlaczego w miejsca bardzo głębokie nie docieraświatło. Już dzisiaj zapraszam wszystkich chętnych, którzy majążyłkę konstruktora. Kto wie, może wśród Was jest przyszłyodkrywca bądź wynalazca? - uśmiecha się Marcin Stach.
Więcej informacji można znaleźć nastronie internetowej www.robocamp.sanok.pl. Tam też znajduje sięformularz, przez który można zapisać dziecko na zajęcia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz