KROSNO. Proces kierowcy busa, który w ubiegłym roku spowodował śmiertelny wypadek w Łapczycy koło Krakowa, odroczony do listopada. W krośnieńskim sądzie nie stawiło się kilku poszkodowanych, dlatego proces trzeba było przenieść na inny termin. Prokuratura oskarża 58-letniego Janusza P. o nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginął 10-letni chłopiec. Mężczyźnie grozi 8 lat więzienia.
Prokurator oskarżył Janusza P. onieumyślne spowodowanie wypadku, ale jego zdaniem doszło do niego zwiny kierowcy. Główną przyczyną tragicznego zdarzenia byłanadmierna prędkość, z jaką jechał i naruszenie zasadbezpieczeństwa. - Nie dość, że kierowca jechał za szybko, to niezachował należytej ostrożności i bezpiecznej odległości odpoprzedzającego go pojazdu. Kiedy okazało się, że nie zdążywyhamować, aby uniknąć zderzenia wykonał manewr skrętu w lewonie upewniając się, że przeciwny pas jest wolny, w wyniku czegozderzył się z ciężarówką ? relacjonuje ElżbietaPotoczek-Bara, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.
Biegli z zakresu ruchu drogowego napodstawie śladów, które udało się zabezpieczyć na miejscuwypadku zrekonstruowali jego przebieg. Ustalili prędkość z jakąjechały samochody, ich położenie i zachowanie kierowców, adokładnie, czy jechali z zachowaniem zasad ruchu drogowego. Okazałosię, że kierowca busa w chwili wypadku jechał 65 km/h kilometrówna godzinę, czyli o 15 za szybko. Do wypadku doszło bowiem wterenie zabudowanym, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h.
Wcześniej biegli z zakresu mechanikipojazdowej po zbadaniu obu pojazdów, które brały udział w wypadkuorzekli, że były sprawne.
Janusz P. w toku śledztwa nie przyznałsię do stawianych mu zarzutów. Od początku twierdził, żeprzyczyną wypadku były niesprawne hamulce.
Oskarżony nie był dotychczas karany.Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara od 6miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Do tragicznego wypadku doszło 27sierpnia około godz. 8.40 w miejscowości Łapczyca/ k. Bochni. Bus,który po godz. 5 rano wyjechał z Sanoka do Krakowa, zderzył sięczołowo z ciężarówką. Kierowca, 58-letni mieszkaniec Leskazjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z ciężarówką.W wypadku rannych zostało 14 osób. 10-letni chłopak z Niebockamimo wysiłków lekarzy zmarł w krakowskim szpitalu tego samegodnia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz