ZAGÓRZ. Zderzenie osobówki z autobusem, policyjne negocjacje z terrorystą, próba odbicia zakładników i obława na dilera narkotyków - to scenariusz międzynarodowych ćwiczeń, które odbyły się dzisiaj w Zagórzu. W ćwiczeniach uczestniczyły zespoły strażaków, pogotowia ratunkowego, goprowcy, policja, pogranicznicy oraz studenci Lwowskiego Państwowego Uniwersytetu Bezpieczeństwa Życia.
W pierwszym epizodzie mogliśmyzobaczyć współdziałanie służb podczas wypadku drogowego, wktórym osobówka zderzyła się z autobusem. - To są ćwiczenia,nikt nie odniósł prawdziwych obrażeń, ale gdy mamy do czynienia zprawdziwym wypadkiem, nie ma miejsca na błędy i niezdecydowanie. Odszybkiej i sprawnej akcji bardzo często zależy ludzkie życie izdrowie ? mówi Grzegorz Oleniacz, rzecznik PSP Sanok.
Do podobnego wypadku jak ten dzisiaj pozorowany, doszło niespełnatrzy tygodnie temu pod Sanokiem. W zderzeniu osobówki i busazginęły wtedy dwie osoby, kilka zostało ciężko rannych. Takiećwiczenia mają nauczyć służby ratunkowe współdziałania. - Namiejscu wypadku musi ze sobą współdziałać kilka służb:policjanci, ratownicy medyczni, strażacy, czasem jest teżśmigłowiec. Walcząc o życie liczą się sekundy, nie ma czasuustalać zakresu obowiązków ? każdy musi znać swoje miejsce,działać niejako automatycznie. Ostatni tragiczny wypadek, jakiwydarzył się w Czerteżu pokazuje, jak ważna jest umiejętnośćwspółpracy służb ? podkreśla rzecznik sanockich strażaków.
W podobnym tonie wypowiada sięGrzegorz Chudzik, szef Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Podczas piątkowych ćwiczeńratownicy używali technik linowych, od lat wykorzystywanych wratownictwie górskim. Od dwóch lat goprowcy współpracują także zLotniczym Pogotowiem Ratunkowym. - Dzięki tej współpracy możemydotrzeć do poszkodowanych, do których wcześniej musieliśmy udawaćsię pieszo. Teraz gdy mamy rannego w trudno dostępnym miejscuposiłkujemy się śmigłowcem. To pokazuje, że współpraca jest nieodzowną częściąakcji ratunkowych. Tak było m.in. podczas akcji ratowaniawrocławskich turystów z Bukowego Berda, kiedy w Bieszczady na poszukiwania grupy nastolatków wyruszyło kilkadziesiąt osób reprezentujących różne służby ratunkowe ?powiedział nam Grzegorz Chudzik.
Ćwiczenia odbyły się w ramach projektu Polsko ? Ukraińska AkademiaBezpieczeństwa i Integracji Europejskiej ?Zielone Bieszczady2014?. ? Od momentu kiedy trzy lata temu podegidą OSP Zagórz ze środków FIO zrealizowaliśmy ?Wakacyjnąakademię patriotyzmu lokalnego?, każdego kolejnego roku, zróżnych źródeł udaje się nam pozyskiwać środki na realizacjęzadań z zakresu szeroko rozumianego bezpieczeństwa publicznego.Razem z tegoroczną dotacją uzbierało się już w sumie ponad 155 tys zł. Za te pieniądze m.in.: organizowaliśmy międzynarodowećwiczenia ratownicze, przeszkoliliśmy 30 osób z zakresuKwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP). W tym roku dziękiministerialnym funduszom zorganizowaliśmy wizytę studyjnąlwowskich strażaków w Polsce, przeprowadziliśmy kurs dla kolejnych15 ratowników, a 10 osób recertyfikowało swoje uprawnienia.Zwieńczeniem projektu były międzynarodowe ćwiczenia ratownicze,w których wzieła udział rekordowa liczba służb i instytucji ?wylicza Jerzy Zuba ? autor i koordynator projektu.
0 0
Narkotykowi dilerzy w Zagórzu? Przecież to Lesko z tego słynie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz