SANOK. Modlitwa, święcenie pokarmów i wspólny posiłek czekały na mieszkańców dzisiaj na sanockim rynku, gdzie z inicjatywy burmistrza miasta, sanockich parafii i albertynów odbyło się II Śniadanie Wielkanocne.
Po wspólnej modlitwie i poświęceniu pokarmów świąteczne życzenia złożył mieszkańcom burmistrz Sanoka, Tadeusz Pióro. - Cieszę się, że mimo niesprzyjającej aury i wielu obowiązków jesteście tutaj państwo z nami. Życzę wszystkim spokojnych i rodzinnych świąt i niechaj refleksja wypływająca z przeżywania czasu Zmartwychwstania Pańskiego, napełni państwa nadzieją, miłością i spokojem - powiedział burmistrz.
Na zebranych czekał gorący żurek z chlebem i grochówka. Najbardziej potrzebujący otrzymalipaczki żywnościowe.
Organizatorem Śniadania Wielkanocnegojest burmistrz miasta wraz z Caritas Archidiecezji Przemyskiej,Powiatowym Centrum Wolontariatu oraz Towarzystwem Pomocy św. BrataAlberta i sanockimi parafiami i Komendą Powiatowej PaństwowejStraży Pożarnej w Sanoku.
0 0
Hmmm czy Obywatel Burmistrz (ten pan nieogolony z wielkim parasolem) przybył tam w celu zjedzenia śniadanka ?. Czy aby może dla zrobienia sobie dob rego wizerunku medialnego jako dobry gospodarz tego miasta ?.
0 0
Nie jącz stary są święta.przybył jako gospodarz miasta chyba zrozumiałe?
Wszystkim jaczacym i nie Wesołych Świąt!
0 0
@Zdziwiony.. - Nie interesuj się bo kociej mordki dostaniesz:)
0 0
Masz jakieś wątpliwosci...? Jaki ja jestem dobry....jaki hojny....głodnych nakarmić...
Chwalić! Chwalić!!!
0 0
Burmistrz sam...? To takie rodzinne święta!
0 0
Ale były tłumy....ha! ha! ha!
0 0
Tłumów nie było (22,5 mln jak podczas Ice Racing na świecie)ale też nie setka tylko dużo więcej.podczas poświęcenia było bardzo dużo ludzi. A pogoda jaka była...
Widać że takie uroczystości są potrzebne szczególnie dla tych których skrzywdził los.
0 0
Po raz drugi pogoda daje do zrozumienia, że nie tędy droga! Byłoby o wiele lepiej, gdyby to spotkanie odbyło się w bardziej sprzyjających warunkach (ciepło, sucho), żeby choć na chwilę usiąść, porozmawiać.... Niestety w dalszym ciągu nie liczy się człowiek, tylko lans lans - 20 min i ..... zdjęcia zrobione, biskup zadowolony?, sukces zostanie odtrąbiony....wszyscy zadowoleni? Tylko czy tak powinno być??????
0 0
Ty i inni możesz to uważać za lans.burmistrza biskupa księży. Gdyby spotkanie odbyło się jak piszesz cieple i suchych warunkach pisalbys dlaczego nie wychodzi się do ludzi. Taka sanocka malomiasteczkowa przywara.żeby tylko dowalic.a potem dziwić się ze ludzie stąd wyjeżdżają jak tutaj wszyscy wszystko krytykują.
Zmierzam jednak do czegoś innego. Dla Ciebie może lans ale na pewno nie dla tych ponad 400 krzywdzonych ciągle przez los którzy otrzymali paczki (dla Ciebie pewnie za skromne) zjedli pierwszy od dawna ciepły posiłek i niestety nie maja dostępu tak jak ty do kompa żeby o tym opowiedzieć i podziękować. Jedbak ich spojrzenie i uśmiech rekompensuje wszystko nawet ten deszcz.mam nadzieję ze kiedyś ty nie będziesz zmuszony do takiej sytuacji.wtedy to już nie będzie lans...tylko zwykły ludzki gest. z Panem Bogiem.Wesołych Świat.
0 0
Taki ludzki zwykły gest...? Dla biednych i pokrzywdzonych...? A koleżanka partyjna z Jasła była...? a posłowie z okolic też? Żeby popatrzeć na spojrzenie i uśmiech tych biednych?
Nie nie - nie przekonałeś(łaś) mnie!
0 0
SANOK. Walka z bezrobociem i gospodarczy rozwój miasta - to główne cele jakie stawia przed sobą Tadeusz Pióro (PiS), kandydat na burmistrza Sanoka, który spotkał się z dziennikarzami.
W pierwszej turze wyborów do swojej wizji rozwoju Sanoka udało mu się przekonać 33 procent wyborców. Wspierany przez marszałka województwa Władysława Ortyla i posła Piotra Babinetza podziękował za zaufanie, jakim obdarzyli go wyborcy. Zapewniał, że w razie wygranej obejmie fotel burmistrza.
Wyzwania jakie stawia przed sobą Tadeusz Pióro to przede wszystkim walka z bezrobociem, migracją mieszkańców i postępującą marginalizacją miasta. Chce to zrobić poprzez rozszerzenie sanockiej strefy ekonomicznej, uzbrojenie jej terenów oraz wprowadzenie ulg podatkowych, co ma przyciągnąć potencjalnych inwestorów. W pozyskiwaniu pieniędzy chce wykorzystać doświadczenie zdobyte w zarządzie województwa.
- Nowa perspektywa finansowa 2014-2020 i Regionalny Program Operacyjny dają nam szansę zdobycia dofinansowania wielu ważnych z punktu widzenia rozwoju miasta inwestycji. Trzeba stworzyć zespół, który będzie określał potrzeby, pisał projekty i skutecznie pozyskiwał pieniądze, bo to będzie ostatni tak duży zastrzyk gotówki z Unii dla naszego województwa, nie możemy tego zmarnować - powiedział Pióro.
O wydatkach miasta, dzięki wprowadzeniu budżetu obywatelskiego, mają w większym stopniu decydować mieszkańcy. Tadeusz Pióro obiecuje także przeanalizowanie i zracjonalizowanie stawek za wodę i ścieki. To ważna informacja dla mieszkańców domów prywatnych, którzy od kilku miesięcy walczą o obniżenie opłat.
Kandydat na burmistrza Sanoka chce większej współpracy miasta z policją. Bezpieczeństwa mieszkańców ma pilnować większa liczba kamer miejskiego monitoringu.
Obiecuje zoptymalizować wydatki na sport. Chce odbudować sanocki basen i przywrócić seniorską drużynę na piłkarską mapę Polski. Planuje także poszerzyć ofertę kulturalną Sanockiego Domu Kultury.
- Przez ostatnie lata Sanok bardzo się zmienił, ale jest jeszcze wiele do zrobienia. Jeśli wyborcy obdarzą mnie zaufaniem i wybiorą mnie swoim burmistrzem, czeka nas wszystkich ciężka praca. Zmiany nie będą proste, ale wiem, że są możliwe. Proszę o kredyt zaufania, a obiecuję, że nie zawiodę - podsumował Pióro.
Obecny na spotkaniu marszałek województwa swoje poparcie dla Tadeusza Pióro argumentował dobrą współpracą w samorządzie województwa. - Chciałbym mieć w Sanoku partnera do rozmów, z którym będę umiał dojść do porozumienia i razem pracować dla rozwoju Sanoka - powiedział marszałek.
30 listopada w wyborczej dogrywce o fotel gospodarza miasta Tadeusz Pióro powalczy z rządzącym Sanokiem od 12 lat, Wojciechem Blecharczykiem.
0 0
Jak to co...? Śniadanka ze swoją świtą....
0 0
to "przedsięwzięcie" paradne burmistrza jest godne pożałowania, wstyd mi za takie człowieczeństwo...
0 0
... ponad 400 krzywdzonych ciągle przez los.." Masz bardzo dokładne informacje.....!
Niestety duża część z nich ten los ma na własne życzenie (mam tu na myśli pijącą patologię) .... A co do pomocy - z twojej wypowiedzi można wywnioskować, że dopiero od 2 lat dzięki nowej władzy potrzebujący otrzymują pomoc. Przecież to NIEPRAWDA!!!! OD WIELU LAT były organizowane akcje i spotkania podczas których był i ciepły posiłek i paczki i dobre słowo. Fakt - nie było kamer i "politycznych gości"......
....zjedli pierwszy od dawna ciepły posiłek.. (a jadłodajnia na Sienkiewicza nie działa???) i niestety nie maja dostępu tak jak ty do kompa żeby o tym opowiedzieć i podziękować..." hm, przecież "podziękowali" przy urnach, poza tym gdzie są darmowe kompy??????
a to: "....mam nadzieję ze kiedyś ty nie będziesz zmuszony do takiej sytuacji.wtedy to już nie będzie lans....tylko zwykły ludzki gest.." Ktoś zmusił biskupa i burmistrza?????
I na koniec. Od wielu lat pomagam potrzebującym bez względu na opcję polityczną, ale NIGDY nie wykorzystuję tego do lansowania swojej osoby, bo moim zdaniem jest to OBRZYDLIWE.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz