Przyrodnicy z Ligi Ochrony Przyrody walczą z bobrami. Nad Sanem zabezpieczyli siatką przed tymi gryzoniami prawie 60 drzew. Jeden osobnik tylko w ciągu jednej nocy potrafi "skosić" gigantyczne drzewo.
Bobry żyją w Sanoku od kilku lat,szczególnie upodobały sobie miejsce w okolicy Zakładów PrzemysłuGumowego Stomil. - Te gryzonie żerują głównie w nocy i o świcie,ale już ślady ich zębów widoczne są na wieludrzewach - informuje Ryszard Rygliszyn, prezesLigi Ochrony Przyrody w Sanoku.
Bobry zniszczyłyzdrowe drzewa nad Sanem, w sumie podcięły lub ścięły jużkilkadziesiąt okazałych drzew. - Kilka z nich należałobynatychmiast wyciąć, w najcieńszych miejscach wyglądają prawiejak ołówki i grożą zawaleniem - opowiada nasz rozmówca.
Te zwierzaki mogące ważyć do 30 kilogramów i mierzyć do metra długości sąprecyzyjne jak drwale, podgryzły drzewa tuż nad rzeką, ale takżete rosnące z dala od wody.
Na prośbę Zarządu OkręguBieszczadzkiego Ligi Ochrony Przyrody ? Urząd Miasta zakupiłmetalową siatkę, którą przyrodnicy otoczyli drzewa. Czasami ichobwód przekraczał 3 i 3,5 m, co mogło by świadczyć,że są to 80 i 100 letnie wierzby.
- Metalowa siatkawystarczy, by brzegów naszej rzeki nie szpeciły uschniętedrzewa. Bobry zaś, sobie tym krzywdy nie zrobią, a gdy będziemniej pożywienia, jest nadzieja, że opuszczą ten teren i popłynądalej szukać szczęścia - wyjaśnia Ryszard Rygliszyn.
Problem z dużą populacją bobrówwystępuje od kilku lat. Zrobiły się bardzoodważne, nie boją się ludzi, więc widok metrowego olbrzyma nabrzegu nie powinien nikogo zdziwić. Należy pamiętać, że są onepod ścisłą ochroną i nie mają naturalnego wroga w naszymśrodowisku. Jedynym ich wrogiem jest wilk.
Serdeczne podziękowania za udział wakcji dla panów: Ryszarda Rygliszyna, Janusza Nastyna , FranciszkaKity , Pawła Radosza, Piotra Hanejko, Grzegorza Adamusińskiego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz