Zamknij

Zawisł nad urwiskiem. Ta wyprawa mogła się skończyć tragicznie.

11:31, 03.12.2018 | K.S
REKLAMA
Skomentuj

Tragicznie mogła skończyć się wędrówka 81 letniego turysty, który w sobotę wyruszył szlakiem z Polańczyka do Soliny.

Mieszkaniec Warszawy około 15 wyruszył wzdłuż Jeziora Solińskiego i nie wrócił z powrotem na umówioną godzinę. Na swoje nieszczęście nie zabrał ze sobą ani telefonu, ani latarki. Nie miał ze sobą nawet dokumentów.

Po godzinie 20 o zdarzeniu zostali poinformowali lescy policjanci.  - Dzielnicowi oraz policjanci ruchu drogowego ruszyli na poszukiwania. Uzyskali informację, że z lasu nad zaporą solińską dochodzi wołanie o pomoc ? informują policjanci z KPP Lesko.

Po dotarciu na miejsce na skalnym urwisku odnaleziono poszukiwanego 81-latka. Mężczyzna trzymał się tylko skał i to chroniło go przed upadkiem do wody. Mężczyzna był wyziębiony i przemoczony. Jak twierdził, zgubił w ciemności drogę.
 
Z uwagi na trudne warunki atmosferyczne i silny wiatr, postanowiono sprowadzić mężczyznę drogą lądową. Przy pomocy strażaków dysponujących liną asekuracyjną policjanci sprowadzili 81-latka w bezpieczne miejsce i przekazali załodze pogotowia ratunkowego
? relacjonują funkcjonariusze.

(K.S)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© isanok.pl | Prawa zastrzeżone