Zamknij

BIESZCZADY: "Córy płomieni" przychodzą na świat

09:50, 15.05.2019 | RED
REKLAMA
Skomentuj

Trwa okres rozrodu salamander – młode przychodzą na świat w maju, po trwającej co najmniej pięć miesięcy ciąży u samic, które rodzą je przebywając w wodzie, w zakolach górskich potoków, rzadziej w kałużach.

Młode salamandry mają zewnętrzne skrzela i zanikającą później u dorosłych osobników płetwę ogonową. W wodzie żyją około trzech miesięcy, by po całkowitym przeobrażeniu wyjść na ląd. Dojrzałość płciową osiągają po trzech, czterech latach. Dożywają na wolności 10 lat.

Dotykanie tego płaza jest niebezpieczne - za „uszami” posiada on dobrze widoczne gruczoły zwane parotydami, wydzielające alkaloid silnie drażniący śluzówkę. Może on spowodować nieprzyjemne następstwa w wypadku zatarcia do oczu czy ust. Stąd właśnie salamandra, zwana kiedyś w górach jaszczyrzem, jest nawet bardziej jadowita od żmii, zwanej tu chrobokiem. Mówiono: „Jak cię chrobok uje (ugryzie), to nic, ale jak cię jaszczyrz uje, to jak pięć chroboków”.

Niegdyś też nazywano salamandry „córami płomieni” bowiem uważano, że nie rodzą się one jak inne płazy, ale wychodzą z ognia. Stąd np. w Beskidzie Niskim przestrzegano przed paleniem ognisk, „by się jaszczyrze w domu nie zalęgły”. Wierzenia te mają też swoje odzwierciedlenie w obcych nazwach gatunku, np. angielskiej fire salamander, niemieckiej Feuersalamander czy rosyjskiej o??????? ??????????.

Salamandry plamiste są największymi w Polsce płazami ogoniastymi - ich długość dochodzi do 25 cm. Najczęściej zasiedlają wilgotne lasy bukowe. Na przełomie lata i jesieni, w okresie godowym, bez trudu można je spotkać w każdym zakątku Bieszczadów czy Beskidu Niskiego. W Polsce podlegają ochronie gatunkowej.

Tekst i zdjęcie: Edward Marszałek

(RED)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© isanok.pl | Prawa zastrzeżone