Zamknij

Tychy górą w Sanoku

08:39, 29.03.2014 Aktualizacja: 05:39, 27.09.2025
Skomentuj Tychy górą w Sanoku

SANOK. Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok przegrali w trzecim meczu finałowym Polskiej Hokej Ligi z GKSem Tychy 4:1. - Dobrze przygotowaliśmy się do tego spotkania, pokazaliśmy, że potrafimy grać dlatego jest taki wynik - mówił po meczu Jirzi Sejba.

Gospodarze zaatakowali już od pierwszych minut, ale niepotrafili wykorzystać najpierw podwójnej przewagi. Później Rafał Ćwikła zbliska nie trafił do pustej bramki. Dopiero w 13. minucie sanoczanie wyszli naprowadzenie za sprawą Strzyżowskiego, którego pod bramką obsłużył Kostecki.Wcześniej Kolusz z Witeckim nie potrafili wykorzystać idealnej okazji nastrzelenie bramki. Ale co nie udało się wcześniej udało się dwie minuty pozdobyciu pierwszej bramki przez gospodarzy. Strzał Baranyka odbił Murray, a JanSteber trącił krążek tak, że ten wturlał się do bramki.

 - Podobnych sytuacji w Tychach mieliśmy wiele,wreszcie krążek w zamieszaniu podbramkowym znalazł się w bramce ? mówił pomeczu Jan Steber, czeski napastnik GKS Tychy.

W drugiej odsłonie padła tylko jedna bramka, gdy po błędziew defensywie gospodarzy w sytuacji sam na sam Milan Baranyk pewnie pokonałJohna Murraya. - Wyczekałem co zrobi bramkarz, były dwa, może trzy warianty ijeden z nich wyszedł ? mówił popularny "Baran". 

W drugiej odsłonie hokeiści z Sanoka ponownie niewykorzystali okresu gry w przewadze co jest bolączką gospodarzy przez całeplay-offy. - Taki już jest hokej. Problemy z tym elementem mają także Tychy, awcześniej Jastrzębie ? krótko podsumował Miroslav Fryczer, trener Ciarko PBSBank KH Sanok..

W 43. minucie po błędzie Vojtecha Kloza w sytuacji sam nasam swój strzał dobił Mikołaj Łopuski i było już wiadomo, że Tychy nie zmarnujątakiej zaliczki. Sanoczanie w kolejnych minutach bili głową w mur, nie mającpomysłu na rywala. Pod koniec meczu Mike Danton wjechał w bramkarza, cowywołało przepychankę za bramką. Na tym się jednak nie skończyło, gdyż pokońcowej syrenie ciosami wymienili się Marek Strzyżowski i Michał Kotlorz. Obajotrzymali za to kary meczu. Dla zawodników były to pierwsze takie przewinieniaw tym sezonie, dlatego jutro ujrzymy ich na lodzie.

- Tychy nie wygrały tego meczu, my go przegraliśmy. Już nasamym początku mieliśmy kilka dobrych okazji. Powiem nawet więcej, powinniśmyprowadzić 3:0 i wtedy mecz na pewno wyglądałby inaczej - analizował NicolasBesch, czołowy defensor Ciarko PBS Bank KH Sanok.

 - Jeśli strzelasz dwie bramki w trzech spotkaniach, to niemasz prawa wygrać. Musimy skupić się na grze. Prezentować twardy hokej izdobywać bramki. W serii jest 1:2, ale jutro też jest dzień i mamy szansęwygrać - dodał

Ciarko PBS Bank Sanok - GKS Tychy 1:4 (1:1, 0:0, 0:2)

1:0 Marek Strzyżowski - Robert Kostecki (12:35)

1:1 Jan Steber - Milan Baranyk - Pavel Mojžíš (14:33)

1:2 Milan Baranyk - Jan Steber 35:48

1:3 Mikołaj Łopuski (43:03)

1:4 Łukasz Sokół - Marcin Kolusz (58:58) do pustej bramki

 Sędziowali: Maciej Pachucki, Włodzimierz Marczuk(główni) - Patryk Kasprzyk, Wojciech Moszczyński (liniowi).

Kary: 45 (w tym 5+20 dla Marka Strzyżowskiego) - 37 min. (wtym 5+20 dla Michała Kotlorza)

Strzały: 28 - 28

Widzów: ok. 3500

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:2.

Kolejny mecz: w sobotę o godzinie 15:00 w Sanoku.

GKS Tychy: Żigardy - Havlik, Sokół; Vitek, Bagiński,Malasiński - Mojżisz, Wanacki; Kolusz, Rzeszutko, Łopuski - Kotlorz, Sulka;Baranyk, Parzyszek, Steber - Gwiżdż; Witecki, Galant, Piorun oraz Sowa.

Trener: Jirzi Szejba.

Ciarko PBS Bank KH Sanok: Murray - Richter, Kloz;Szinagl, Zapała, Vozdecky - Dutka, Besch; Danton, Mahbod Bayrack - Hudec,Rąpała; Strzyżowski, Ćwikła, Kostecki - Pociecha; Mermer, Wilusz, Biały orazDemkowicz.

Trener: Miroslav  Fryczer.

info:hokej.net

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%