Zamknij

TSV Sanok na razie bez punktu

11:11, 24.02.2018 Aktualizacja: 14:22, 24.10.2025
Skomentuj TSV Sanok na razie bez punktu

Chociaż siatkarze TSV Sanok postawili się AZS-owi Częstochowa, dwukrotnie zeszli z boiska pokonani. Częstochowianie nie ustrzegli się momentów słabszej gry, jednak nie przeszkodziło im to w odniesieniu kolejnego zwycięstwa.

Atak Damiana Wierzbickiego otworzył piątkowy pojedynek.Bardzo dobrze funkcjonowała gra przez środek gospodarzy (6:5). Goście podobniejak w poprzednim meczu męczyli się w przyjęciu, co rzutowało na ich skutecznośćw ataku. Przy stanie 9:6 dla AZS-u pierwszy czas wykorzystał trener Frączek.Niemoc przy zagrywkach Daniela Szaniawskiego jednak trwała, aprzerwał ją dopiero Wierzbicki (7:12). Goście wygrywali pojedyncze akcje,głównie po atakach Pawła Rusina(10:15). Chociaż gra akademików nie byłapozbawiona błędów, dystans utrzymywał się. Druga część inauguracyjnej partiinie stała na zbyt wysokim poziomie. Obie drużyny myliły się w polu zagrywki.Dopiero w końcówce zespoły zaczęły prowadzić ciekawą walkę na siatce. MocnezbicieBartosza Krzyśka i autowa zagrywka Patryka Łaby dałyostatnie punkty gospodarzom.

Od zagrania M?Baye przez środek rozpoczęła się drugaodsłona. W zespole z Sanoka zaczął funkcjonować blok, coraz lepiej wyglądałaich gra w kontrataku (7:4). Po złym rozegraniu Patryka Szczurka gręprzerwał Krzysztof Stelmach (5:9). Akademicy mieli problem zwyprowadzeniem skutecznego ataku i ustawieniem dobrego bloku. Ciężar gry starałsię na siebie wziąć Krzysiek. Nie wystarczało to jednak do odrobienia strat(9:12). Gospodarze nagminnie psuli zagrywki. Dopiero gdy w tym elemenciewstrzelił się Sławomir Stolc, częstochowianie zaczęli niwelować dystanspunktowy. Przy stanie 14:13 dla TSV przerwę wykorzystał Krzysztof Frączek.Po interwencji szkoleniowca goście ponownie przejęli inicjatywę, a zupełnienieudany atak Krzyśka skłonił trenera Stelmacha do wzięcia czasu (13:17).Sprytnie atakował Wierzbicki. Skuteczne zagrania na lewym skrzydle pozwoliłyAZS-owi ponownie zbliżyć się do przeciwników (17:21). W decydującym momenciedwie mocne zagrywki posłał Krzysiek (22:23). Nie wystarczyło to jednak naodwrócenie losów seta, natomiast blok na atakującym częstochowskiego zespołu iskuteczne zagranie Romana Oronia zakończyły tę odsłonę.

Trzecią partię rozpoczęła mocna wymiana ciosów. Dopierocelne zagrywki M?Baye pozwoliły AZS-owi wysforować się na prowadzenie. Gdy zprzechodzącej piłki skutecznie zaatakował Szaniawski, o czas poprosił trenerFrączek (12:8) i dopiero błąd środkowego AZS-u przerwał efektowną serię (13:9).Po stronie gości mnożyły się błędy. By zmienić postawę zespołu Durski i Gąsiorzmienili Przystasia i Wierzbickiego. Ta roszada nie przyniosła jednak rezultatui po błędzie rozgrywającego TSV drugi czas wykorzystał Krzysztof Frączek(11:18). Przyjezdni wciąż mieli problemy z przyjęciem zagrywek przeciwników ipojedyncze ciekawe wymiany rozgrywały się dopiero w końcówce seta. Dystansmiędzy zespołami utrzymywał się, skutecznie atakował Sławomir Stolc (22:15).Chociaż pod koniec gospodarze stracili na moment koncentrację, nie przeszkodziłoim to w zwycięstwie. Zagrywka w siatkę Tomasza Kusiora i autowezagranie Durskiego zamknęły partię numer trzy.

Otwarcie czwartego seta przypominało poprzedniego (5:4). TSVdobrze grał blokiem, po stronie AZS-u ręki nie zwalniał BartoszBućko (10:10). Akademicy mieli problem z powrotem do gry, którąprezentowali w poprzedniej partii. Zdobywanie punktów częstochowianom nieprzychodziło już z aż taką łatwością. Po drugiej stronie siatki na lewymskrzydle brylował Mateusz Jóźwik (14:12), ręki nie zwalniał równieżWierzbicki. Po efektownym bloku na Krzyśku o czas poprosił Krzysztof Stelmach(14:16). Goście nie poszli jednak za ciosem, po autowym zagraniu Rusina gręprzerwał trener Frączek (16:16). Z akcji na akcję inicjatywę zaczęli przejmowaćgospodarze i po asie Bućko wyszli na prowadzenie 18:17. Końcówka tego seta byłazacięta, jednak po ataku w taśmę Oronia to gospodarze mieli kolejne piłkimeczowe. Cały pojedynek zakończył as Szaniawskiego.

MVP: Bartosz Krzysiek
AZS Częstochowa ? TSV Sanok 3:1
(25:19, 23:25, 25:19, 25:21)

Składy zespołów:
AZS: Bućko, M?Baye, Stolc, Szaniawski, Krzysiek, Szczurek, Koziura(libero) oraz Macheta (libero) i Magnuszewski
TSV: Durski, Oroń, Łaba, Rusin, Wierzbicki, Kusior, Głód (libero) orazPrzystaś, Lewandowski, Gąsior i Jóźwik

Stan rywalizacji (do 3 zwycięstw): 2:0 dla AZS-u

Autorka relacji: Izabela Domagalska- sitaka.org

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%