Zamknij

Zacięty mecz w Sanoku, TSV pokonał Stal Nysę

08:14, 12.03.2018 Aktualizacja: 11:46, 20.10.2025
Skomentuj Zacięty mecz w Sanoku, TSV pokonał Stal Nysę

Po zaciętym mecz siatkarze TSV Transgaz Travel Sanok pokonali AZS PWSZ Stal Nysa 3:2.

Mecz o miejsca 5-8 lepiej rozpoczęligospodarze odrzucili oni swoich rywali od siatki i na początkuprowadzili 4:2. Ekipa z Nysy zdołała wyrównać stan rywalizacji na5:5, ale w natarciu nadal byli miejscowi zawodnicy. Trudnymizagrywkami popisał się Roman Oroń,sanoczanie punktowali wbloku i prowadzili 12:7. Goście byli w odwrocie nie kończyli swoichataków, mieli kłopoty z przyjęciem. Nieco więcej ożywienia wpoczynania Stali wniósł Mateusz Piotrowski, po jego asieserwisowym goście zbliżyli się do sanoczan na trzy punkty (15:18).Jak się później okazało był to chwilowy zryw zespołu gości,sanoczanie dominowali na siatce oraz w polu zagrywki i powiększyliprzewagę do pięciu punktów (21:16). Przerwy na żądanie orazroszady w składzie zespołu z Opolszczyzny na niewiele się zdały.Punktowy blok Romana Oronia oraz Tomasza Kusiora na ŁukaszuOwczarzu sprawił, że miejscowa ekipa wygrała tego seta wstosunku 25:18.

Drugi set także toczył się poddyktando TSV, podopieczni Piotra Łuki w dalszym ciągumieli problemy z przyjęciem i po asie serwisowym DamianaWierzbickiego przegrywali 3:7. Przyjezdni nie potrafilizniwelować strat dzielących ich do rywali z Sanoka, popełnilibłędy własne i przy stanie 11:16 o rozmowę ze swoimi zawodnikamipoprosił szkoleniowiec nyskiej drużyny. Reprymenda okazała siębyć dobrym posunięciem, zawodnicy gości wzmocnili swoją zagrywkę,z kolei gospodarze mieli problemy ze skończeniem ataków własnych.Z dobrej strony pokazał się Dawid Bułkowski, którypopisał się serią trudnych zagrywek, punktował Łukasz Owczarz ina tablicy wyników był remis 17:17. Wydawało się, że to gościeprzejmą inicjatywę, tak się jednak nie stało sanoczan do walkipoderwał ich kapitan Patryk Łaba,punktował PawełRusin i TSV dzięki nim prowadził 20:18. Przyjezdni jeszcze razzdołali wyrównać stan seta na 20:20, ale ostatnie słowo należałodo miejscowej drużyny. Zawodnicy Stali popełnili wiele błędówwłasnych i przegrali tą część meczu w stosunku 20:25.

Dlagości trzeci set był grą o przedłużenie rywalizacji w tym meczu.W ekipie Stali doszło do dużych roszad kadrowych, na boiskupojawili się: Konrad Woroniecki, Błażej Szymeczko, MateuszPiotrowski oraz Łukasz Lubaczewski. Na początku toprzyjezdni dominowali i prowadzili 4:1, odpowiedź sanockichsiatkarzy była natychmiastowa. Asami serwisowymi popisał się PawełRusin, punkt w ataku ze środka zdobył Tomasz Kusior i TSV prowadził6:4. Dwupunktowa przewaga gospodarzy utrzymała się do stanu 11:9,przyjezdni postawili szczelny blok przez który nie mogli sięprzebić miejscowi zawodnicy i najpierw doprowadzili do remisu 11:11,a następnie prowadzili 13:12. As serwisowy Błażeja Szymeczkosprawił, że Stal prowadziła 17:15, a po punktowym ataku DawidaBułkowskiego ich przewaga wzrosła do trzech punktów (19:16).Gracze z Podkarpacia doprowadzili do remisu 20:20, z dobrej stronypokazał się Kamil Durski. Dzięki niemu TSV prowadził 21:20 i nicnie zapowiadało porażki podopiecznych trenera Krzysztofa Frączka wtym secie. Lepiej w końcówce seta zaprezentowali się goście,ciężar gry wziął na siebie Łukasz Owczarz, który zakończyłzmagania w tym secie atakiem ze skrzydła.

Wygrana w trzeciej partii napędziłazespół gości, który od samego początku dominował na boisku. Wroli głównej po raz kolejny wystąpił Łukasz Owczarz i po seriijego zagrywek było 5:1 dla Stali. Przewaga i dominacja zespołuStali była wyraźna, sanoczanie byli gorsi od swoich przeciwników wkażdym elemencie siatkówki i w efekcie tego przegrywali 3:10.Zawodnicy z Nysy punktowali w bloku, zmiennicy wzięli na siebieciężar gry i zdobyli cenne punkty. Z dobrej strony pokazał sięŁukasz Lubaczewski, po jego punktowym bloku przewaga Stali wzrosłado ośmiu punktów (14:6). Prowadzenie i przewaga zespołu z Nysy aniprzez moment nie było zagrożone. Wprawdzie po dotknięciu siatkiprzez zespół gości sanoczanie zbliżyli się do nich na czterypunkty (14:18), ale na więcej nie było ich stać. Stal wygrałatego seta w stosunku 25:19. O końcowej wygranej jednej z drużynmiał zadecydować tie-break.

W nim na początku obie drużynygrały punkt za punkt. Gospodarze odskoczyli swoim rywalom na dwapunkty po tym jak został zablokowany Dawid Bułkowski (6:4). Nazmianie stron boisk jednym punktem prowadzili goście, sanoczanie niemogli poradzić sobie z trudnymi zagrywkami wspomnianego DawidaBułkowskiego i byli w odwrocie. Przy stanie 8:10 o przerwę nażądanie poprosił trener Krzysztof Frączek, na niewielesię to zdało sanoczanie tracili dystans punktowy do swoich rywali(9:12). Sytuacja na boisku zmieniła się dosyć szybko, sanoczaniewyrównali stan seta po ataku Patryka Łaby na 12:12. W końcówcewiększą odpornością wykazali się sanoczanie, najpierw punkt wataku zdobył Paweł Rusin, a mecz skutecznym blokiem zakończyłRoman Oroń. 

TSV Transgaz Travel Sanok ? AZS PWSZStal Nysa 3:2
(25:18, 25:20, 23:25, 19:25, 15:13)

Składy zespołów:
TSV: Durski,Łaba, Oroń, Rusin, Wierzbicki, Kusior, Głód (libero) oraz Pałka,Jóźwik, Przystaś, Gąsior i Cabaj (libero)
Stal: Bułkowski,Nożewski, Olczyk, Makowski, Wolański, Owczarz, Bonisławski(libero) oraz Szymeczko, Lubaczewski, Pajda, Woroniecki, Rawiak iPiotrowski.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%