SANOK. ?Z niewolnika nie ma pracownika?, ?Jaka płaca taka praca?, ?Dyrektorze, nie chowaj się na sorze? - skandując te hasła sanockie pielęgniarki, które w dniu swojego święta zorganizowały dwugodzinny strajk, stawiły się pod budynkiem administracji sanockiego szpitala. Liczyły, że wyjdzie do nich dyrektor i przedstawiciel władz powiatu. Nikt się jednak nie pojawił.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz