Zamknij

Pierwsza bitwa dla gospodarzy. Dziś druga dawka emocji

11:17, 11.03.2014 Aktualizacja: 05:56, 27.09.2025
Skomentuj Pierwsza bitwa dla gospodarzy. Dziś druga dawka emocji

SANOK. Po emocjonującym meczu hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok w pierwszym półfinałowym meczu pokonali JKH GKS Jastrzębie 5:2. Dzisiaj o 18 w Arenie Sanok kolejne starcie. Jeśli nasi wygrają, jedną nogą będą w finale PLH.

Już na rozgrzewce doszło do wymianyciosów przez obie drużyny, gdy jeden z zawodników JKH GKSJastrzębie przekroczył linię czerwoną. Interweniować musiałkapelan drużyny gospodarzy - ojciec Piotr Marszałkiewicz oraz pochwili pojawili się sędziowie, którzy przeprowadzali w dresachrozgrzewkę.

Na konferencji pomeczowej trenerzytylko się uśmiechali - Ja nic nie widziałem, nie było mnie wtedyw boksie ? mówił Miroslav Fryczer, trener gospodarzy śmiejącsię razem z Mojmirem Trliczikiem.

- Nie wiem dokładnie jak do tegodoszło ? zastanawia się Miroslav Zatko, obrońca JKH GKS. -Przekroczyli ponownie czerwoną linię, a muszą pozostać na swojejpołowie ? wyjaśnia Mike Danton, napastnik Ciarko PBS Bank.

Początek meczu ułożył się lepiejdla zespołu z Jastrzębia, który za sprawą Adriana Labrygi wyszedłna prowadzenie w drugiej minucie. Mocny strzał z niebieskiej obrońcyJKH odbił się od słupka i zaskoczył Johna Murraya. Obie drużynygrały wtedy w czteroosobowych składach. W kolejnych minutach byłodużo walki, oba zespoły grały zachowawczo, a sytuacje do zmianyrezultatu zmarnowali Samson Mahbod i Damian Kapica.

Drugą odsłonę ponownie udaniezaczęli jastrzębianie, gdy po błędzie komunikacyjnym bramkarzagospodarzy z obroną Filip Stoklasa wjechał przed bramkę i strzeliłobok interweniującego Murraya. - Zawodnicy tłumaczyli, że stanęli,bo wydawało im się że sędzia przerwał grę. Jednak taka sytuacjanie miała miejsca, dlatego był to ich ewidentny błąd. Gra się dokońca, wtedy kiedy ma się pewność, że sędzia przerywa grę ?wyjaśniał trener gospodarzy.

Z pierwszego gola gospodarze cieszylisię w 26. minucie. Marek Strzyżowski zaskoczył strzałem spodbandy Przemysława Odrobnego, krążek odbił się jeszcze od słupkai wpadł do bramki. Hokeiści z Jastrzębia nie podłamali się golemi nacierali gospodarzy. - Brakowało nam szczęścia pod bramką ?mówił strzelec drugiego gola dla JKH Filip Stoklasa.

W 38. minucie gospodarze zdobyli bramkędo szatni. Mahbod wygrał wznowienie wymienił krążek zVozdeckiego, któremu wyłożył gumę wzdłuż bramki, a czeskinapastnik strzałem z bekhendu doprowadził do wyrównania. - Chcemygrać prosty hokej, wtedy będziemy efektywniejsi - mówił SamsonMahbod.

Decydująca bramka padła w 51. minuciespotkania, kiedy to Vojtech Kloz po podaniu Vozdeckiego ulokowałgumę po lodzie w zamieszaniu podbramkowym. Kolejne dwa goleczeskiego napastnika padły po wymianie krążka z Mahbodem i strzaledo pustej bramki, bo trener Mojmir Triliczek dwukrotnie zdecydowałsię ściągnąć z bramki Przemysława Odrobnego. - Przegraliśmyjedną bitwę, ale walka trwa nadal ? zakończył Miroslav Zatko,defensor JKH GKS.

Po meczu powiedzieli:

Miroslav Fryczer, trener Ciarko PBSBank: - To był pierwszy dobry mecz w play-off, bo w pierwszejrundzie oba zespoły grały ze słabszymi rywalami. Pierwsze dziesięćminut zagraliśmy nerwowo i przydarzyło nam się kilka błędów.Gdy przegrywaliśmy 0:2 byliśmy w dołku, ale pokazaliśmy, żenasza drużyna ma charakter i podźwignęła się. Najpierwdoprowadziliśmy do wyrównani, a później, podczas gry przewadze,wyszliśmy na prowadzenie. Jest to pierwszy mecz play-off, cieszymysię, ze prowadzimy, ale to jeszcze nie koniec, bo każdy mecz jestinny. Teraz trzeba przygotowywać się mentalnie na kolejnespotkania.

Mojmir Trliczik, trener JKH GKS: -Widzieliśmy dobre wyrównane spotkanie play-off. Myślę, żepokazaliśmy to, co chcieliśmy grać. Dobrze graliśmy od tyłu,pierwsza piątka wywiązywała się z założeń taktycznych. Przystanie 2:0 mieliśmy jeszcze swoje okazje, których nie zamieniliśmyna bramkę. Gospodarze zdobyli swoje gole po naszych błędach. Wtrzeciej tercji było wiadomo, że kto popełni błąd, ten przegra.Jednak byliśmy bardzo blisko zwycięstwa, gospodarze zdobyli bramkęw przewadze i wygrali.

Ciarko PBS Bank KH Sanok - JKH GKSJastrzębie 5:2 (0:1, 2:1, 3:0)

0:1 Adrian Labryga - LeszekLaszkiewicz, Grzegorz Pasiut (01:57)
0:2 Filip Stoklasa - PatrykKogut, Szymon Marzec (22:08)
1:2 Marek Strzyżowski - Marcin Biały(26:36)
2:2 Martin Vozdecky - Samson Mahbod (38:03)
3:2 VojtechKloz - Martin Vozdecky, Martin Richter (50:45, 5/4)
4:2 MartinVozdecky - Samson Mahbod, Rafał Dutka (58:25, do pustej bramki)
5:2Martin Vozdecky - Samson Mahbod, Nicolas Besch (59:47, do pustejbramki)

Ciarko PBS Bank: Murray - Richter, Kloz, Vozdecky (4),Mahbod (2), Szinagl - Dutka, Besch, Kostecki, Wilusz, Danton -Rąpała, Pociecha, Strzyżowski (2), Zapała, Biały - Ćwikła,Mermer, Bayrack, H. Demkowicz.

JKH GKS: Odrobny - Zatko,Rompkowski, L. Laszkiewicz (6), Pasiut, Kapica (2) - Pastryk, Bryk,Danieluk, Kral, Bordowski - Labryga, Górny (2), Urbanowicz,Prochazka, Kulas - Flaszar, Kogut, Marzec, Stoklasa.

Sędziowali: Maciej Pachucki,Włodzimierz Marczuk (główni) - Patryk Kasprzyk, WojciechMoszczyński (liniowi).

Kary: 8 - 10 min.

Strzały: 26 - 29

Widzów: 2 000.

Stan rywalizacji (do czterechzwycięstw): 1:0 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.

info: hokej.net

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%