Bez kamer, ale też bez prezesa i głównych sponsorów, odbyło się spotkanie sympatyków sanockiego hokeja z burmistrzem miasta. Zdezorientowani i wściekli kibice przyszli zapytać, ile prawdy jest w medialnych doniesieniach wieńczących upadek ich ukochanej drużyny. A przyszli do burmistrza, bo jak mówią nikt inny z nimi nie rozmawia. Sponsorzy nie komentują sprawy, a prezes klubu wyjechał.
Spotkanie z burmistrzem odbyło się nawniosek kibiców. -Informacje podawane w mediach są mgliste, a my chcemy poznaćkonkrety. Mamy też nadzieję, że to nie koniec i jest jeszczeszansa na uratowanie seniorskiej drużyny, jeśli nie w tym, to wnastępnych latach - powiedział nam przed spotkaniem Marek Zdybek,prezes Stowarzyszenia Kibiców Sanockiego Hokeja.
- Nie mamy możliwości pozyskiwania sponsorów, ale jeśli jest cokolwiek, co możemy zrobić dla naszejdrużyny, to jesteśmy otwarci na podpowiedzi i propozycje - dodał.
Bez kamer i mediów
Spotkanie z przedstawicielami kibicówodbyło się za zamkniętymi drzwiami. Rozpoczęło się w południei trwało niecałe pół godziny. Sympatyków hokeja reprezentowaliMarek Zdybek i Alicja Kocyłowska ze Stowarzyszenia KibicówSanockiego Hokeja, miasto - burmistrz Tadeusz Pióro, wiceburmistrzWładysław Chęć oraz mecenas Bartłomiej Rychter. Pozostałychudziałowców mecenas Paweł Smoliński. Przy wspólnym stole usiadłtakże Tomasz Matuszewski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu iRekreacji w Sanoku oraz samorządowcy, a prywatnie kibice hokeja - ŁukaszRadożycki i Damian Biskup.
Media nie zostały wpuszczone dogabinetu burmistrza. Żadna ze stron nie chciała też oficjalnieskomentować spotkania. - To nie my jesteśmy adresatem argumentówpodnoszonych przez kibiców - uważa Tadeusz Piór, burmistrzSanoka.
Dodał, że miasto podtrzymujedotychczasowe zapewnienia o przejęciu finansowania młodzieżowychgrup hokejowych. - W tym roku przekazujemy na ten cel stotysięcy złotych, w przyszłym trzysta - powiedział. Sportowcy mogą też nieodpłatnie korzystać z obiektów MOSiRu.
Potrzebny plan naprawczy
Z naszych ustaleń wynika, żenajbliższy rok to dla sanockiego hokeja być albo nie być. Podczasśrodowego nieformalnego spotkania udziałowców sporządzono wstępnyplan naprawczy, który ma być wdrażany już w najbliższych dniach.Dotychczasowa polityka klubu ma się całkowicie zmienić, także transferowa.
Kluczową rolę miałby odegrać nowyprezes, który na stanowisku zastąpiłby Damiana Delektę.Udziałowcy będą szukać profesjonalnego managera, który będzie wstanie wziąć na swoje barki odpowiedzialność za stworzenie klubuod podstaw.
Zarząd ma być trzyosobowy, a nie jakdo tej pory jednoosobowy. Wszystko po to, aby była większaprzejrzystość i transparentność w działalności i możliwośćkontrolowania tego, co dzieje się w klubie zarówno od stronyfinansowej, jak i organizacyjnej.
Udziałowcy chcą też zbadaćmożliwości finansowania hokeja przez mniejszych lokalnychprzedsiębiorców i na dogodnych dla nich warunkach współpracypowołać tzw. ?klub stu? zrzeszający firmy wspierające sanockihokej.
Konieczne zdaniem udziałowców jesttakże zatrudnienie rzecznika, który będzie reprezentował klub iodpowiadał za jego politykę informacyjną, która do tej porykulała. Udziałowcy chcą też w większym stopniu dopuścić dogłosu kibiców. Mają w planie organizowanie cyklicznych spotkańroboczych z udziałem mediów i kibiców. Pierwsze ma się odbyć wsierpniu.
Aby klub mógł odbić się od dnakonieczna jest też spłata długów.
Ale to na razie tylko teoria. Czyzałożenia, które mają rzekomo ?uzdrowić? sanocki klub ipostawić go na nogi uda się wdrożyć w życie, pokażą najbliższetygodnie.
Na razie rzeczywistość jest taka, że spółka ma długi, brakuje sponsora, który pozwoliłby dopiąć budżeti umożliwić sanoczanom start w lidze, a prezes w kluczowym dlaklubu czasie jest nieuchwytny.
Do tego dochodzi nerwowa atmosferawokół klubu spowodowana brakiem oficjalnych komunikatówdotyczących jego działalności oraz sądowy proces wobec byłegoprezesa spółki Ciarko PBS Bank, któremu prokuratura zarzuca trzyprzestępstwa - poświadczenie nieprawdy i dwukrotne przekroczenieprzepisów kodeksu spółek handlowych, za które grozi mu od 6miesięcy do 8 lat więzienia.
To wszystko sprawia, że sponsorzyszerokim łukiem omijają sanocką drużynę. Czy plan naprawczy ipróba zbudowania sanockiego hokeja od podstaw się powiedzie -odpowiedź na to pytanie przyniosą najbliższe miesiące.
0 0
Radnego D. Biskupa wszędzie pełno.
Zna się na wszystkim czy jak?
Kiedy ma czas pracować w miejskiej bibliotece?
Ktoś to kontroluje?
0 0
Niedowartościowani ludzie, często z kompleksami już tak mają, że wszędzie się pchają. Potrzebują ciągłej akceptacji swoich poczynań, uznania, splendoru. Człowiek świadom swej wartości nie potrzebuje rozgłosu.
0 0
Ale nam powyrastali kibice i orędownicy hokeja. jeszcze do niedawna nikt o nich nie słyszał!!!
0 0
Czyżby kibice udali się do burmistrza z podziękowaniami
ZA PODEJMOWANY TRUD ORAZ OSOBISTE ZAANGAŻOWANIE W POPULARYZACJĘ HOKEJA W NASZYM MIEŚCIE..????
ha!ha!ha!.
0 0
No w końcu bedą częściej ślizgawki dla normalnych ludzi a nie po godzinie w tygodniu.
Bank i Ciarko niech robią z kasą co chcą bo to ich pieniądze i to co dawali na hokej mogą nawet przesrać w ruletke w monte carlo i nam nic do tego.
To całe zarządzanie klubem to jeden wielki kabaret i pośmiewisko. Było i się skończyło żarło żarło i się zesrało. Amen. Do domu rozejść się.
0 0
Dalszych sukcesów w gładzeniu miasta!!!!
0 0
A co ma do tego były prezes i zarzuty wobec niego? W ubiegłym roku założona została nowa spółka z czystą kartą, zaczynali od początku bez długów!
0 0
A w tej spółce nie znalazło się przypadkiem miasto? Dlaczego nie było zainteresowane szukaniem nowych sponsorów? Może wreszcie czas, żeby ktoś.....się czymś wykazał?
0 0
I tak to na kolejnej sesji usłyszymy:
Spotkałem się z kibicami hokeja.
ha!ha!ha!
0 0
Witam. Byłem osobiście na tym spotkaniu i jestem rozczarowany to co ciągle powtarza p. Pióro że miasto w żadnym stopniu nie przyczyniło się do zaistniałej sytuacji. Uważam że to jest totalny absurd ponieważ moim zdaniem panu Ziarko nie chodzi o pieniądze tylko o konkretną współpracę miasta (przede wszystkim Burmistrza z nim,wyraźny brak chemii między nimi ) Burmistrzowi wydaje się że miasto udostępniło obiekt to już wszystko niestety to za mało. Moim zdaniem Burmistrza mało interesuje hokej i zaistniała sytuacji, chyba nawet jest mu to na rękę gdyż jak powiedział dzisiaj dyrektor MOSiR - teraz więcej zarobimy na ślizgawkach.A mówiąc o tym że mamy grupy młodzieżowe na dzień dzisiejszy to fakt , ale jak nie będzie na kim się wzorowac to obawiam się że szybko się wykruszą. A te pieniądze o których tak a uporem maniaka powtarza Burmistrz chce przeznaczyc na młodzież (obowiązek miasta) to chyba pozostaną w kasie miasta. Oby w Sanoku nie stało się to co w Krynicy. STS.STS.
0 0
a gdzie wasz zbawca Delekta, pupilek poprzedniej władzy??? chcieli Ziarko i Wojtas zrobić Dykte preziem, zrobili - to teraz mają, kamień na kamieniu po STS nie został praktycznie.
0 0
a ja tam daję plus Radnemu Biskupowi , jako pierwszy odważył sie o tym pisać publicznie
0 0
a ja to, że biskup jako kibic był to rozumiem, ale Radożycki?
0 0
Panie Biskup - pierwsze dwa komentarze pewnie pisał Pana kolega z klubu - oj na kogo on już czegoś nie napisał - niech pan się trzyma - wielu ludziom pan nie pasuje, jestem z panem - wiele dobrego robicie
0 0
Ale tak na poważnie wyjaśnijcie mi; jak taki Biskup może wyjść sobie z pracy o 12.00 w południe ? Czy on w tej bibliotece w ogóle jeszcze coś robi czy jest tylko zatrudniony ?
0 0
jest zatrudniony i pracuje np w soboty i niedzielę - jak ostatnio przy festiwalu, który organizowała biblioteka. chcesz komuś dopiec to najpierw popatrz na siebie do lustra.
A zwrot a tak na poważnie - często stosuje jeden z radnych powiatowych - wystarczy posłuchać sesji powiatowych
0 0
bogdan tak gada? jaki Bogdan?
0 0
@Do tego co to daje plus.Wytłumacz mi jakim to odważnym trzeba było być,żeby napisać
o tym,że hokej się roz...psza? I co dobrego ten wpis radnego zrobił dla hokeja?Nic,zero-
nie uratował drużyny.Więc gościu nie wal głupa,bo to,że gdzieś, coś gość powie,albo
napisze i nic z tego nie wynika,to żadna zasługa.
0 0
Przestańcie sztucznie gloryfikować osoby, które poza słowem(otoczką)służącą wyłącznie osobistym medialnym korzyściom, hokejowi NIC nie przyniosły. Pisać, ze coś upada, o czym zreszta wszyscy dobrze wiedzą, to żadne bohaterstwo! Co konkretnego zrobił ten pan, czy zrobiono, aby tak naprawdę pomóc hokejowi? Ilu sponsorów pozyskano? A przynajmniej z iloma rozmawiano? Też mi działacze!!!
0 0
śmialiście sie ze Stali że znikła z piłkarskiej mapy Polski to teraz macie :) gratulacje
0 0
Ktoś przecież musiał się odwdzięczyć STALOWCOM
0 0
Teraz rozpocznie się pogoń o stołek PREZESA! Komuś już uciekło koło nosa stanowisko dyrektora na Mosirze. To tak jakby ktoś nie wiedział o co chodzi...
0 0
Oto co obiecał kandydat na burmistrza Sanoka z PiS TadeuszPóro w 2014 roku.
" . Walka z bezrobociem i gospodarczy rozwój miasta - to główne cele jakie stawia przed sobą Tadeusz Pióro (PiS), kandydat na burmistrza Sanoka, który spotkał się z dziennikarzami.
W pierwszej turze wyborów do swojej wizji rozwoju Sanoka udało mu się przekonać 33 procent wyborców. Wspierany przez marszałka województwa Władysława Ortyla i posła Piotra Babinetza podziękował za zaufanie, jakim obdarzyli go wyborcy. Zapewniał, że w razie wygranej obejmie fotel burmistrza.
Wyzwania jakie stawia przed sobą Tadeusz Pióro to przede wszystkim walka z bezrobociem, migracją mieszkańców i postępującą marginalizacją miasta. Chce to zrobić poprzez rozszerzenie sanockiej strefy ekonomicznej, uzbrojenie jej terenów oraz wprowadzenie ulg podatkowych, co ma przyciągnąć potencjalnych inwestorów. W pozyskiwaniu pieniędzy chce wykorzystać doświadczenie zdobyte w zarządzie województwa.
- Nowa perspektywa finansowa 2014-2020 i Regionalny Program Operacyjny dają nam szansę zdobycia dofinansowania wielu ważnych z punktu widzenia rozwoju miasta inwestycji. Trzeba stworzyć zespół, który będzie określał potrzeby, pisał projekty i skutecznie pozyskiwał pieniądze, bo to będzie ostatni tak duży zastrzyk gotówki z Unii dla naszego województwa, nie możemy tego zmarnować - powiedział Pióro.
O wydatkach miasta, dzięki wprowadzeniu budżetu obywatelskiego, mają w większym stopniu decydować mieszkańcy. Tadeusz Pióro obiecuje także przeanalizowanie i zracjonalizowanie stawek za wodę i ścieki. To ważna informacja dla mieszkańców domów prywatnych, którzy od kilku miesięcy walczą o obniżenie opłat.
Kandydat na burmistrza Sanoka chce większej współpracy miasta z policją. Bezpieczeństwa mieszkańców ma pilnować większa liczba kamer miejskiego monitoringu.
Obiecuje zoptymalizować wydatki na sport. Chce odbudować sanocki basen i przywrócić seniorską drużynę na piłkarską mapę Polski. Planuje także poszerzyć ofertę kulturalną Sanockiego Domu Kultury.
- Przez ostatnie lata Sanok bardzo się zmienił, ale jest jeszcze wiele do zrobienia. Jeśli wyborcy obdarzą mnie zaufaniem i wybiorą mnie swoim burmistrzem, czeka nas wszystkich ciężka praca. Zmiany nie będą proste, ale wiem, że są możliwe. Proszę o kredyt zaufania, a obiecuję, że nie zawiodę - podsumował Pióro.
Obecny na spotkaniu marszałek województwa swoje poparcie dla Tadeusza Pióro argumentował dobrą współpracą w samorządzie województwa. - Chciałbym mieć w Sanoku partnera do rozmów, z którym będę umiał dojść do porozumienia i razem pracować dla rozwoju Sanoka - powiedział marszałek.
30 listopada w wyborczej dogrywce o fotel gospodarza miasta Tadeusz Pióro powalczy z rządzącym Sanokiem od 12 lat, Wojciechem Blecharczykiem. "
Teraz już widzimy, czujemy po 1,5 roku rządów tego pana i jego koalicjantów co mamy.
0 0
Jakby poszli z pamiątkowymi kijami hokejowymi, to może wynik rozmów byłby inny...
0 0
No i po co ta cała szopka "za zamkniętymi drzwiami..."?
0 0
Jak te drzwi były zamknięte, kiedy otwarte?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu isanok.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz